"Żądam od TVN24, GW, TOK FM". Mocne słowa Czarnka
W poniedziałek kandydat PiS na premiera Przemysław Czarnek wystąpił podczas konferencji prasowej z żądaniem podjęcia przez rząd Donalda Tuska skutecznych działań zabezpieczających Polaków przed skutkami migracji. Polityk wskazał na przykłady hiszpańskiej Ceuty oraz ataku ukraińskiego uchodźcy na Polkę we Wrocławiu.
– Żądamy zatem od Tuska, pomimo absolutnie jasnej deklaracji sprzed kilku lat – wpuszczać nielegalnych migrantów jak idą, bo szukają tutaj szczęścia, żądamy jednak, aby w najbliższych dniach, najdalej jutro, podjął stosowne działania celem zabezpieczenia Polski i Polaków przed konsekwencjami braku odpowiedzialności i absurdalnej polityki władz hiszpańskich – powiedział w trakcie spotkania z dziennikarzami przed siedzibą kancelarii premiera.
Czarnek: Żądam od mediów stania po stronie Polski
Poseł PiS ostro skrytykował również część mediów za, jego zdaniem, nieobiektywne relacjonowanie przypadków agresji wobec Ukraińców w Polsce oraz ataków uchodźców z tego kraju na Polaków.
– Gdzie jest Donald Tusk po ataku nożownika ukraińskiego na Polkę, która jest w stanie ciężkim, czy apeluje do prezydenta Zełenskiego o zaprzestanie idiotycznych działań, które wzniecają te antagonizmy i nieporozumienia między Polakami a Ukraińcami? Żądam od państwa, od TVN24, od "Gazety Wyborczej", od TOK FM, od wszystkich lewicowych stacji, telewizyjnych i polskich i radiowych przede wszystkim stania po stronie Polski i Polaków, bo jesteście państwo w Polsce – powiedział.
Czarnek został również zapytany o niedawną deklarację Mateusza Morawieckiego o gotowości do debaty z Donaldem Tuskiem. Polityk odpadł, że w tej sprawie powinien wypowiadać się sam były premier.
– Mnie interesuje bezpieczeństwo Polaków, fakt że stacje radiowo-telewizyjne, lewicowo-liberalne przed wszystkim podkreślają brutalność Polaków, zapominając o brutalności innych nacji i nie stoją po stronie Polaków – dodał.